Mielno wita

Data: 3 października 2008.
Dział: Rozrywka.

Bardzo dużo osób latem kieruje się nad Morze Bałtyckie. Czasem, są to kierunki południowe, ale nadal spora grupa osób wybiera teren Polski. Nasz Bałtyk, jest co prawda trochę chłodniejszy, ale za to plaże, są w większości ładniejsze. Jednym z takich nadmorskich ośrodków, za które nie powinniśmy się wstydzić jest Mielno[/link. Mała nadmorska gmina, a aspiracje ma coraz większe, co przejawia się zwiększoną ilością gości.

Niewiele nadmorskich miejscowości, posiada możliwość zaoferowania tego, czym może się poszczycić [link]Mielno. Plaże bałtyckie to normalne, ale wewnętrzny zamknięty akwen z przystanią żeglarską, 140 - metrowym molo, stateczkiem wycieczkowym, wypożyczalnią sprzętu wodnego itd., to rzadkość. Dzięki istnieniu na terenie Mielna dużego jeziora Jamno, miejscowość ma dobry atut wypoczynkowy i nadal się w szybki sposób rozwija.

Przyjemne jest spędzanie lata nad Morzem Bałtyckim. Jednak czasem można się naciąć. Na dworcach kolejowych, przystankach autobusowych czy parkingach grasują właściciele różnych przybytków. Pewnie wsród tych osób, są ludzie uczciwi, ale większość jest pazerna, a nic nie dając w zamian. Zdarzają się oferty pokoi w blokach z nie zamykaną łazienką, wspólną z gospodarzami. Drzwi od pokoju szklane i oczywiście bez zamka. Mielno w tym roku liczę, że nie będzie miało takich ofert.

Gdy dociera się do Mielna, to na samym początku, zanim poznamy tą nadmorską miejscowość, musimy się przywitać z takim jak my. Ten wczasowicz przyjechał tylko trochę wcześniej od nas. Cały czas myślę o jeleniu stojącym przed urzędem gminy. To tylko symbol wioski, czy symbol letnika. A może mieszkańcy Mielna, też tak o nas myślą?.

Comments Off

pozycjonowanie Rzeszów | Perfumy Hugo Boss | tworzenie stron www | db25.pl | banery reklamowe | bilans