Anglia - National Gallery

Data: 16 stycznia 2008.
Dział: Inne, Blogroll, Budownictwo, Firmy, Sklepy, Usługi.

Ostatnia sala tej kondygnacji, prezentująca dzieła z początku XX w., rozpoczyna się od portretów generałów z okresu I wojny światowej (oraz kilku poetów), a pomię­dzy nimi można dostrzec odpoczywającego sir Lawrence’a z Arabii. Okres międzywojenny reprezentują chyba wszyscy brytyjscy pisarze i artyści, od podstarzałej Beatrix Potter do T.S. Eliota. Mijając podobizny rodziny królewskiej, zajmujące ostatnie już półpiętro, schodzi się na parter, gdzie znalazł miejsce dział historii najnowszej anglia . Wy­stawione tu obrazy aktorów, pisarzy i piosenkarzy należą do najczęściej zmienianych elementów galerii, a część sal oddana jest do użytku organizowanych tu znakomitych wystaw czasowych. Zgromadzone eksponaty są w większości dość nijakie: na ich tle wyróżnia się nieco dziwaczny portret Andy’ego Warhola i wisząca nowoczesna rzeź­ba Andrew Logana przedstawiająca Lynn Seymour.W południowo-zachodniej części Trafalgar Sąuare wznosi się pompatyczny Łuk Ad­miralicji (Admiralty Arch). Przechodząc pod nim wychodzi się na wysadzany drze­wami przepiękny trakt zwany The Mail. Tę idealnie prostą aleję o długości około I km - londyński odpowiednik paryskiego bulwaru - wraz z łukiem na jednym końcu i po­mnikiem przed pałacem Buckingham na przeciwnym - wybudowano na początku naszego stulecia ku czci królowej Wiktorii. The Mail biegnie śladami drogi z 1660 r., przy której wybitny architekt z czasów Jerzego IV, John Nash praca anglia wzniósł kilka efektownych budynków. Jedną z jego najciekawszych prac jest Carlton House Terrace, ogłoszenia anglia przypominający pałac zespół budynków nieopodal Łuku Admiralicji, mieszczący obecnie modny Instytut Sztuki Współczesnej (Institute of Contem-porary Arts, ICA; pn.-sb. 12.00-1.00, nd. 12.00-22.30; całodniowy meble bilet wstępu pn.-pt. 1,50 £, sb.-nd. 2,50 £), który organizuje awangardowe wystawy, pokazy fil­mów i spektakle teatralne. Wiele osób kupuje dzienny bilet wstępu tylko po to, by móc wejść do tutejszego baru, będącego obecnie jednym z najmodniejszych lon­dyńskich miejsc spotkań.

Komentarze.

Skomentuj

Nick i e-mail są polami obowiązkowymi. E-mail nie jest udostępniany osobom trzecim.