Jak postanowiłem sprowadzić swój samochód

Data: 21 kwietnia 2008.
Dział: Motoryzacja.

Idea na sprowadzenie swojego samochodu narodził się po tym jak przeglądałem rynek w polskich portalach. Wszystkie samochody oczywiście są jak nowe i wszystkie maja taki sam, podobny przebieg.

Zdecydowany byłem na silnik diesla ze względu na oszczędności paliwa i podobno są jakieś dodatkowe zniżki i niższa jest polisa OC. Autka szukałem max letniego. Oczywiście wszystkie auta mają przebiegi wielkości 120 tysięcy.

I teraz mam zasadnicze pytanie: Czemu Belg sprzedaje samochodu bezwypadkowego z silnikiem diesla, który zwraca się po 140 tys. kilometrów. Wybrałem się ze znajomym który kiedyś jeździł po samochody za granicę. Przed wyruszeniem w drogę do Holandiiwytłumaczył mi, że nie opłaca się sprowadzać bezwypadkowego samochodu.

Opłaca się brać tylko mniej lub bardziej rozbite. Pytałem się na jakie utrudnienia mam być przygotowany, czy w Unii obowiązuje jeszcze zielona karta, powiedział że już nie. Rozmawialiśmy o różnych polisach min. o Liberty Seguros i ich pojawieniu się na rynku. Ich silnym wejściu na rynek. Ciekawi jesteśmy jak sobie poradzą na polskim rynku. Ciąg dalszy bloga będzie po sprowadzeniu już auta.

Komentarze.