Czytasz Jazda extremalna. Możesz zostawić komentarz lub nawiązać do wpisu, przy użyciu adresu trackback, na swojej stronie.
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « grudnia | ||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | |||
| 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | |
Data: 21 kwietnia 2008.
Dział: Sport.
Kilka dnia temu oglądałem w telewizji program mówiący na temat sportów ekstremalnych. Opowiadali o tych facetach, co skaczą po skałkach i przeszkodach na fachowych motocyklach; o ludziach, którzy spadają w wielkiej kuli na złamanie karku z góry po stoku, o tych co skaczą na bungee i kilku innych.
Wśród tego wszystkiego znaleźli tez czas na jazdę wyczynową quadami, jak to najczęściej bywa w błocku. Pewnie dlatego, że jest najbardziej widowiskowa i emocjonująca.
Rzeczywiście, oglądając zawody tak się podnieciłem, że poszedłem do znajomych na dole z reklamy Quady Warszawa dowiedzieć się, ile kosztuje taka wypożyczalnia quadów. Tzn. ile kosztuje wypożyczenie quada na jeden dzień. Źle się wyraziłem
Okazało się, że to niewielka kwota, więc skorzystałem żeby poczuć się chociaż przez chwilę, tak jak ci mastachowie z telewizji. Firma ta dowiozła mi nawet jeździdełko do punktu, które wskazałem w formularzu zamówienia. Ogromna, piękna łąka i tylko ja i quad na niej. Wariowałem tak dobre 4 godziny nim całkowicie straciłem słuch i kompletnie zmęczony wróciłem do domu. Sporty ekstremalne to jest to!
Komentarze.