Czytasz Praktyki w ogólniaku. Możesz zostawić komentarz lub nawiązać do wpisu, przy użyciu adresu trackback, na swojej stronie.
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « grudnia | ||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | |||
| 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | |
Data: 22 kwietnia 2008.
Dział: Inne.
Ostatnio szkoła wysłała mnie na praktykę obowiązkową do szkoły średniej, w którym spędziłem 3 lata mojego życia. Celem praktyki było zaznajomienie się z systemem nauczania na zajęciach informatycznych.
Śmiać mi się chciało gdy przypomniałem sobie swoich tutorów i to, czego mnie chcieli nauczyć. Najlepsze lekcje informatyki były na przerwach jak chodziliśmy grać w strzelaniny do biblioteki, dlatego to było pierwsze miejsce, które odwiedzałem
Tam zrodziła się idea powstania klanu i tam zaczynaliśmy szał, które trwa do dzisiaj od 7 lat.
Wchodząc do środka oczom moim ukazała się pewna nowość – serwer hp, dwie drukarki monochromatyczne i skaner hp. Szkole chyba zaczęło się wreszcie dobrze powodzić
Po kompie, na którym szaleliśmy nie zostało nawet śladu. Nie zmieniła się za to pani od informatyki, która cały czas uważa informatykę za wymysł diabła i konieczne zło. Nie pytałem nawet o nowe sprzęty - nie chciałem jej denerwować.
Sprawdziłem, ulubionej gry też już nie było.
Teraz swoje kroki powinienem skierować do pracowni informatycznej.
Komentarze.