Czytasz Quadowe szaleństwo. Możesz zostawić komentarz lub nawiązać do wpisu, przy użyciu adresu trackback, na swojej stronie.
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « grudnia | ||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | |||
| 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | |
Data: 22 lipca 2008.
Dział: Sport.
Jakiś czas temu zobaczyłem w telewizji kanał mówiący o sportach ekstremalnych. Opowiadali o tych kolesiach, co skaczą po skałkach i przeszkodach na specjalnych motocyklach; o ludziach, którzy zjeżdżają w wielkiej kuli na złamanie karku z góry po rynnach, o tych co skaczą na bungee i kilku innych.
Wśród tego wszystkiego znaleźli tez czas na jazdę wyczynową quadami, jak to najczęściej bywa w mule. Pewnie dlatego, że jest najbardziej widowiskowa i emocjonująca.
Rzeczywiście, oglądając zawody tak się rozemocjonowałem, że poszedłem do znajomków na dole z reklamy Quady Warszawa dowiedzieć się, ile kosztuje taka wypożyczalnia quadów. Tzn. ile kosztuje wypożyczenie quada na jeden dzień. Źle się wyraziłem
Okazało się, że to przystępna kwota, więc skorzystałem żeby poczuć się chociaż przez chwilę, tak jak ci mastachowie z telewizji. Firma ta dowiozła mi nawet jeździdełko na miejsce, które wskazałem w formularzu zamówienia. Wielka, piękna łąka i tylko ja i quad na niej. Świrowałem tak dobre 4 godziny nim całkowicie straciłem słuch i kompletnie zmęczony wróciłem do domu. Sporty ekstremalne to jest to!
Komentarze.