Czytasz Quady - wynajem. Możesz zostawić komentarz lub nawiązać do wpisu, przy użyciu adresu trackback, na swojej stronie.
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « września | ||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | ||
Data: 22 lipca 2008.
Dział: Rozrywka.
Początkowo nie chciałem, balem się, że coś zniszczę, albo że zrobię z siebie kretyna bo nigdy nie jeździłem na czymś takim.
Ale ostatecznie dałem się namówić i całe szczęście, bo nigdy bym nie poczuł tego niesamowitego uczucia. Jak buzuje adrenalina w arteriach i to magiczne coś nakłania do parcia przed siebie coraz szybciej.
Ponieważ nie byłoby mnie stać na nowiuśkiego quada, mimo że to nieduży wydatek, firma do której trafiłem oferowała wynajem quadów!
Za niewielka kwotę wynająłem sobie takie cacuszko najpierw do wariowania z moim starszym synem, a potem następnym razem, gdy emocje już lekko opadły, postanowiłem wykonać za jego pomocą odśnieżanie
Jest to dosyć mocna maszyna, więc z przepychaniem śniegu nie miała najmniejszych problemów. Wystarczyło tylko doczepić do niej taki prowizoryczny pług i szło pięknie
Myślę, że będę korzystał z takich możliwości częściej, bo nie mam cierpliwości do biegania z szuflą i oblatywania całego terenu samemu. Poza tym za dużo mam zajęć na co dzień żeby jeszcze się użerać zimą w mrozie z hałdami śniegu na posesji.
Komentarze.